Mocna herbata?

Na początek prymitywne doświadczenie, pokazujące że domowa kuchnia często bywa
dobrym, a w niektórych przypadkach całkowicie wystarczającym laboratorium.

Przygotuj 3 szklanki, łyżeczkę, sodę, kwasek cytrynowy (lub ocet), zaparz około 200cm3 herbaty

(powinna mieć ciemny odcień). Ustaw na stole szklanki - do każdej nalej identyczną ilość naparu

herbaty (najlepiej bez fusów :-) ). Do pierwszej dodaj pół łyżeczki kwasku cytrynowego lub łyżkę

octu, drugą zostaw do porównania, do trzeciej dodaj pół łyżeczki sody.

Obserwuj zabarwienie roztworów w szklankach. Barwa w pierwszej szklance powinna zmienić

się na bursztynową - charakteryzującą słabą herbatę, w trzeciej natomiast na ciemnobrunatną

- charakterystyczną dla bardzo mocnego naparu. Zawarte w herbacie pochodne taniny zmieniają

barwę pod wpływem pH. Dodatek wodorowęglanu sodu (NaHCO3 - sody), który łatwo hydrolizuje,

gdyż jest solą słabego kwasu i mocnej zasady, podnosi stężenie jonów wodorotlenkowych (OH-)

w roztworze, a co za tym idzie zwiększa pH. Dodanie kwasu cytrynowego lub octowego (ocet -

CH3COOH), które dysocjując zwiększają stężenie jonów wodorowych (H+) w roztworze obniża pH.

A teraz coś dla miłośników "mocnych" wrażeń: wlej zawartość trzeciej szklanki do pierwszej.

Rozpocznie się dość burzliwa reakcja rozkładu anionów węglanowych. W jej wyniku zacznie

się wydzielać dwutlenek węgla: HCO3- + H+  --> H2O + CO2^ . Uzyskany roztwór wyglądem

przypomina ciemne piwo, lub, jak kto woli, coca-colę.